Wzmacniacz Peavey Bandit 112

VN:F [1.9.14_1148]
Brzmienie
Jakość wykonania
Wygląd
Komfort grania
Cena do jakości
Rating: 7.7/10 (23 votes cast)
Ten piecyk to taka udomowiona bestia – znam wielu jego użytkowników grających diametralnie różne gatunki i większość z nich jest zadowolona. Coś w tym musi być – głośny jak wszyscy diabli, dwa tryby kanału czystego (Vintage/Modern) i trzy warianty przesterowanego (Modern/Vintage/High Gain) pozwalają na wykrzesanie z bestii zarówno bluesowych pojękiwań, jak i metalowego czołgu o wzmocnionych gąsienicach. Wśród gitarowej braci krąży jeszcze obiegowa opinia o wyższości starej serii „bandyty” nad nową (ot, taki frazes opowiadany nie tylko w przypadku tej firmy) – ja jednak myślę, że ten młodszy bandzior radzi sobie całkiem dobrze i to w bardzo różnych konfiguracjach.
Peavey Bandit 112, 7.7 out of 10 based on 23 ratings

Zapisz się do newslettera

* indicates required Email * Imię Nazwisko
Peavey Bandit 112
Miniaturka gitary, wzmacniacza gitarowego lub efektu to obrazek PNG z przezroczystym tłem, maksymalne rozmiary 150px x 70px
Skopiuj kod BBcode i wklej do stopki forum:
Skopiuj kod HTML i wklej na stronę:

Jaka jest Twoja opinia o Peavey Bandit 112?

Time limit is exhausted. Please reload the CAPTCHA.



Zapisz się do newslettera

* indicates required Email * Imię Nazwisko